Ostatnie wpisy
Zakładki:
Przeczytane
Dla bibliofilów
Zaglądam
Kontakt
Tagi
![]() |
Wpisy z tagiem: Back Bay Books
wtorek, 24 sierpnia 2010
("Cukiereczki") ![]() Na stronie Merlin.pl ktoś napisał o tej książce: Dla silnych psychicznie. Nadzwyczaj trafna uwaga. Rzeczywiście trzeba być twardzielem, żeby przebrnąć przez taką dawkę irracjonalności. Ja wymiękłam. "Candy", a przynajmniej ta jej część, którą dałam radę przeczytać (czyli mniej więcej 1/3), to beznamiętna wyliczanka nieszczęść i na poły buntowniczych, na poły stukniętych poczynań młodziutkiej bohaterki i jej znajomych. Takie BPD w czystej postaci: problemy z kontrolowaniem gniewu, silnie autodestrukcyjne zachowania, chwiejność emocjonalna, intensywne, niestabilne związki i lęk przed odrzuceniem. W praktyce - namiętny, "przepełniony miłością" związek z osobą, która nie przepada za monogamią, narkotyki oraz dzikie, bezsensowne awantury z nożem w akcji. BPD, o którym mogłabym czytać z najwyższym zaciekawieniem, gdyby autorka pokusiła się o jakiś wgląd w duszę, psychikę bohaterki, a nie tylko sucho relacjonowała jej wyczyny - które, wobec braku powyższego, stanowiły dla mnie swego rodzaju bełkot. (Oczywiście o samym BPD w powieści nie ma mowy - to tylko moje luźne skojarzenie.) Tła obyczajowego, zapewne fascynującego (i mówię to bez ironii) przez to moje poirytowanie, wielkie WTF?! wymalowane na twarzy podczas nieudolnych prób zrozumienia postępowania bohaterki oraz, momentami, znudzenie - nie zaobserwowałam. Znacie zapewne to uczucie, które pojawia się, gdy po całym dniu chodzenia w wyjątkowo niewygodnych butach, zaczynacie je wreszcie zdejmować. No więc coś podobnego towarzyszyło mojej decyzji o przerwaniu lektury "Candy" :] | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||