...fascynacje, frustracje i fantazje

,

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu

Maj


Po pierwsze - John Irving, z którego cieszę się nieprawdopodobnie, bo już się za nim stęskniłam :) (Nawiasem mówiąc, zadziwiające, że książki Irvinga nie wydają się ani wtórne, ani monotonne pomimo obecności wielu stałych motywów, z których niby zdawałam sobie sprawę, ale które szczególnie mnie uderzyły, gdy zobaczyłam tę tabelkę.)
Po drugie - Picoult, rzemieślniczka, która od osiemnastu lat dzielnie wydaje jedną książkę rocznie (z bodajże dwoma wyjątkami) i której fenomen polega nie tyle na warsztacie, co na tematyce.
Po trzecie - Mian Mian, która kusi, choć "Cukiereczki" wciąż jeszcze przede mną.
Na koniec - ciekawie zapowiadający się Russell Banks.



John Irving - "Ostatnia noc w Twisted River"



New Hampshire, rok 1954. Spławianie drewna powoli staje się przeżytkiem. W podupadającej osadzie Twisted River kucharz o trudnym do wymówienia nazwisku Dominic Baciagalupo prowadzi stołówkę dla robotników z tartaku. Niefortunna pomyłka jego dwunastoletniego syna Danny`ego wyzwala lawinę zdarzeń, które na zawsze odmienią jego życie. Zmuszeni do ucieczki, ojciec i syn rozpoczynają pięćdziesięcioletnią podróż w poszukiwaniu szczęścia i utraconej tożsamości. Przeszłość, która nie daje o sobie łatwo zapomnieć, rzuca ich z miejsca na miejsce, zaś próby odbudowania normalnego życia skupiają się wokół kulinarnych poczynań Dominika i kariery literackiej Danny’ego. Czy kiedykolwiek uda im się odzyskać spokój i znaleźć to, czego szukają?
Najnowsza powieść autora "Świata według Garpa" obfituje w wypadki dramatyczne i mrożące krew w żyłach, ukazane z charakterystyczną dla Irvinga kąśliwością i dystansem na tle przemian zachodzących w Ameryce drugiej połowy dwudziestego wieku. To powrót Irvinga, jakiego pamiętamy z "Hotelu New Hampshire" i "Regulaminu tłoczni win". Powrót w wielkim stylu.

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka




Jodi Picoult - "Krucha jak lód"



Niezapomniana opowieść o tym, jak kruche jest życie oraz do czego może posunąć się człowiek, kiedy chce je chronić.
Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O’Keefe – małżeństwo z kilkuletnim stażem – także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem bezsennych nocy, rosnących długów, współczujących spojrzeń innych rodziców i, co może najgorsze, nieustannego rozpamiętywania: co by było gdyby? Gdyby o chorobie Willow było wiadomo odpowiednio wcześnie? Gdyby urodziła się zdrowa?
Ciążę Charlotte prowadziła jej najlepsza przyjaciółka – Piper. Po jednym z niewinnych upadków Willow, który kończy się złamaniem obu kości udowych, Charlotte i Sean szukają pomocy u prawnika. Ten doradza im wytoczenie Piper procesu o błąd w sztuce lekarskiej… Wygranie sprawy gwarantowałoby rodzinie odszkodowanie, a co za tym idzie, lepszą opiekę nad córką. Jest tylko jedno ale – matka musi przyznać, że usunęłaby ciążę, gdyby wiedziała o chorobie córki. Czy zdecyduje się na taki krok? Jak wiele poświęci z miłości do dziecka?
Głęboko poruszająca powieść Jodi Picoult ukazuje rodzinę żyjącą z nieprawdopodobnym ciężarem, walkę o utrzymanie rodzinnych więzi oraz potężną siłę miłości.

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka




Mian Mian - "Panda Sex"



Nowa powieść autorki głośnych "Cukiereczków", to traktat o idealnej-nieidealnej w formie didżejskiego miksu, który chwilami przypomina sen na jawie, być może zaprawiony narkotykami.
Współczesny Szanghaj, miasto pełne wieżowców i estakad. Głownie nocą, głównie w weekendy. Kluby, restauracje, hotele, prywatne imprezy.
Pewnej nocy w tajemniczych okolicznościach ginie młoda kobieta, Mei Mei. Być może zgładziła ją któraś z kochanek jej chłopaka, Aktora, może przedawkowała narkotyki, może z własnej woli przeniosła się do innego, idealnego wymiaru, może chciała swoim odejściem zrobić wrażenie na pozostałych. A może sam Aktor doprowadził ją do śmierci? Wszyscy są podejrzani. Niejaki Policjant prowadzi śledztwo, w trakcie którego eksploruje własną osobowość. W przeddzień tragedii Mei Mei miała się dowiedzieć, że jej chłopak po raz kolejny ją zdradził. Ostatnią osobą, która widziała ją żywą, była starsza siostra, Jie Jie, z którą Aktor także blisko się przyjaźnił.
Mian Mian w niezwykle sugestywny sposób opisuje świat undergroundowych muzyków, aktorów, performerów, właścicieli klubów, promotorów sztuki, prezenterów telewizyjnych i projektantów mody. Interesują ją zjawiska, które w Chinach wciąż stanowią tabu, takie jak narkomania, alkoholizm czy poligamia.

Wydawnictwo: W.A.B.




Russell Banks - "Kochanie"



Niezwykłe połączenie fikcji i literatury faktu. Hannah, sześćdziesięcioletnia Amerykanka, powraca po latach do Afryki, gdzie przeżyła najpiękniejsze i najstraszniejsze dni swego życia. W Liberii miała szczęśliwą rodzinę. Gdy wybuchła upiorna wojna domowa, straciła czarnoskórego męża. Co się tam wydarzyło, że opuściła trzech nastoletnich synów? Gdzie teraz są? Czy żyją?
Egzotyczna historia miłosna na poruszającym tle obyczajowym, społecznym i politycznym, pełna dramatycznych zdarzeń oraz refleksji o sensie naszego życia.

Wydawnictwo: Świat Książki

niedziela, 02 maja 2010, germini

Polecane wpisy

  • Maj, part II

    Po pierwsze - Natsuo Kirino, mój niekwestionowany must-have.Po drugie - Nabokov. Tego pana przedstawiać chyba nie trzeba :)Po trzecie - książka Tomka Michniewic

  • Kwietniowe fajności ;)

    Największą chrapkę mam na Mansona :) Haruki Murakami - "O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu"W roku 1982 Haruki Murakami sprzedał jazzowy bar i poświę

  • Lutowa lista pragnień

    Kolejność nieprzypadkowa :) Lisa See - "Dziewczęta z Szanghaju"Fascynująca saga obyczajowa, pełna zaskakujących zdarzeń i niezapomnianych postaci, któ

Komentarze
kasiekas
2010/05/03 10:57:35
Picoult, będę oczekiwała.....
-
2lewastrona
2010/05/03 17:42:38
ta ostatnia jakos bardzo mnie kusi :) Picoult to juz chyba za bardzo kombinuje...
-
germini
2010/05/03 22:16:48
Picoult orze jak może ;) Fani z pewnością mogą na nią liczyć, bo co roku dostają nową książkę do pochłonięcia. Ale ciekawa jestem, kiedy jej się pomysły skończą - w końcu ilość kontrowersyjnych tematów jest dość ograniczona ;)
-
m.tucha
2010/05/04 17:58:36
Też lubię Irvinga i czekam na najnowszą książkę, Picoult nadal NIC nie przeczytałam, ale mam zamiar w szybkim czasie nadrobić, zaczynając od "Bez mojej zgody" :)
-
2010/05/06 20:02:02
Już dwa razy w ciągu ostatnich dwóch dni byłam w empiku i dwa razy trzymałam książkę Picoult w ręku i dwa razy mój zdrowy rozsądek wygrał z pragnieniami serca ;) Wiem, że książka na pewno by mnie wciągnęła ale trochę szkoda mi pieniędzy na coś, co z góry wiem, że będzie jednorazowym czytadłem. Pozdrawiam!
-
germini
2010/05/06 21:17:35
M.Tucha, czytaj Picoult, czytaj - jestem ciekawa Twojej opinii :)

Ninetaj, mi też, szczerze mówiąc, szkoda pieniędzy na Picoult. Jeśli Cię to nie odrzuca, to polecam wizyty w lumpeksach - książki tej autorki lubią tam bywać ;) Ja dzięki takim sklepom wzbogaciłam się o kilka egzemplarzy (i to za kilka zł :)).